Zaskakująca rola brunatnego tłuszczu w zdrowiu układu sercowo-naczyniowego

24

Osoby z wyższym poziomem brunatnego tłuszczu mają zwykle zdrowsze ciśnienie krwi i zdrowie układu sercowo-naczyniowego. Niedawne badanie na myszach dokładnie wskazało, jak działa ten efekt ochronny, identyfikując kluczowy enzym, który bezpośrednio łączy tkankę tłuszczową z funkcją naczyń krwionośnych. Związek między otyłością a nadciśnieniem tętniczym jest dobrze poznany od lat, ale to badanie wskazuje na bardziej zróżnicowaną rolę „beżowego” tłuszczu – ludzkiego odpowiednika brązowego tłuszczu u dorosłych – w lokalnej regulacji ciśnienia krwi.

Dwie strony tłuszczu: biała kontra brązowa

Organizm magazynuje energię w dwóch głównych rodzajach tłuszczu: białym tłuszczu, który magazynuje nadmiar kalorii i brązowym tłuszczu, który spala energię w celu wytworzenia ciepła. Podczas gdy biały tłuszcz jest kojarzony z problemami zdrowotnymi, historycznie uważano, że brązowy tłuszcz zanika po dzieciństwie. Jednakże naukowcy odkryli, że dorośli zatrzymują pewną ilość brunatnego tłuszczu, który aktywuje się głównie pod wpływem zimna. Wyższy poziom brunatnej tkanki tłuszczowej koreluje z mniejszą częstością otyłości i nadciśnienia, ale mechanizmy leżące u podstaw tego zjawiska pozostały niejasne.

Gen Prdm16 i utrata beżowego tłuszczu

Naukowcy z Uniwersytetu Rockefellera usunęli gen Prdm16 u myszy, skutecznie zamieniając ich beżowy tłuszcz w biały. Ta transformacja zauważalnie zmieniła tkaninę, czyniąc ją bladą, a nie nakrapianą kropelkami energii. W rezultacie u myszy rozwinęło się wysokie ciśnienie krwi i sztywniejsze naczynia krwionośne. Kluczowym odkryciem było to, że eliminacja beżowego tłuszczu uwalnia enzym QSOX1, który zwęża naczynia krwionośne i zwiększa ciśnienie krwi.

QSOX1: Enzym w sercu sprawy

QSOX1 powoduje, że tkanka łączna wokół naczyń krwionośnych staje się sztywniejsza, co utrudnia jej rozluźnienie podczas przepływania przez nie krwi. Gen Prdm16 normalnie kontroluje produkcję QSOX1, ale bez funkcjonalnego beżowego tłuszczu poziom QSOX1 dramatycznie wzrasta. Naukowcy potwierdzili to, usuwając u myszy zarówno beżowy tłuszcz, jak i QSOX1, co zapobiegło rozwojowi nadciśnienia, udowadniając, że QSOX1 jest niezbędny do tego procesu.

Poza ciepłem: tłuszcz jako centrum sygnalizacyjne

Badanie to nie jest związane z funkcją wytwarzania ciepła przez brunatny tłuszcz. Zamiast tego podkreśla rolę beżowego tłuszczu jako komórki „wydzielniczej”, która uwalnia białka do krwi. Nawet niewielkie ilości beżowego tłuszczu mogą mieć znaczące skutki fizjologiczne. Sugeruje to, że hamowanie QSOX1 może w przyszłości stać się celowaną terapią nadciśnienia.

Badanie jest istotne, ponieważ ustanawia bezpośredni związek między tłuszczem beżowym a zdrowiem układu krążenia, wykraczając poza skutki ogólnoustrojowe i wskazując na „niszową” rolę z jasnymi mechanizmami molekularnymi. Może to otworzyć nowe możliwości opracowania precyzyjnych metod leczenia nadciśnienia poprzez ukierunkowanie na QSOX1.