Dlaczego nauka powinna słuchać heretyków

8

Nauka często odrzuca „heretyków”. Ich przyziemni koledzy traktują ich wrogo. Nauka wymaga konsensusu, dowodów i twardych faktów. Iść pod prąd? To rzadko prowadzi do sukcesu.

Ale zasady się łamią. Pomyśl o diecie ketogenicznej.

Każdy zna keto. To narzędzie do utraty wagi. Surowy, a czasem okrutny. Ale spróbuj zasugerować, że można go stosować w leczeniu jadłowstrętu psychicznego, zaburzenia psychicznego charakteryzującego się odmową jedzenia. Brzmi szalenie. Albo wyjątkowo nieodpowiedzialny pomysł.

Ale warto podejść do tego poważnie.

Artykuł z okładki niniejszego numeru przybliża dokładnie ten temat. Badanie jest oczywiście niewielkie, ale wyniki mówią same za siebie. Keto naprawdę pomaga. Być może dlatego, że stabilizuje uwalnianie energii w komórkach mózgowych, co zmniejsza poziom lęku. A kiedy niepokój ustąpi, słabnie także potrzeba strajku głodowego.

Czy to magia? Nie. Jednak standardowe leczenie nie pomaga jednej trzeciej pacjentów. Anoreksja pochłania więcej ofiar niż jakiekolwiek inne zaburzenie psychiczne. Jeśli radykalna dieta może choć trochę uratować, powinniśmy przyjrzeć się temu bliżej.

Jednak w tym tkwi problem.

Promowanie stosowania diety ketonowej dla zdrowia psychicznego stawia Cię w tej samej lidze, co takie postacie jak Robert F. Kennedy Jr., kontrowersyjny sekretarz zdrowia USA, który upiera się bez dowodów, że szczepionki powodują autyzm 🛑

Jest heretykiem do szpiku kości.

Granica pomiędzy przełomem a spiskiem jest strasznie cienka.

Nie można mieć wszystkiego na raz. Chcesz poznać szalone pomysły? Ryzykujesz przebywaniem w towarzystwie ludzi, którzy całkowicie odrzucają rzeczywistość. Reputacja „heretyka” jest zła nie bez powodu. Jednak prawda czasami jest przykra. Albo przynajmniej niewygodne.

Być może kolejnym lekarstwem jest to zamieszanie.

Kto jest gotowy podjąć to ryzyko?