Zwykłe miękkie soczewki kontaktowe są prawdziwymi magnesami na zarysowania.
Odbierasz je, czyścisz, przechowujesz. Dzień po dniu kumulują się mikroskopijne zniszczenia. W większości przypadków nie są one widoczne gołym okiem. Ale to nie znaczy, że są bezpieczne.
Szorstkie powierzchnie rozpraszają światło. Blask wzrasta. Co gorsza, te płytkie rowki stają się idealnym środowiskiem do gromadzenia się białek i mikroorganizmów. Ukryte zagrożenie dla zdrowia. Czy zauważyłeś widoczną rysę? Wyrzuć obiektyw. Więcej odpadów. Więcej kosztów.
Aż do dzisiaj.
Naukowcy z Uniwersytetu Danko w Korei Południowej zmienili podejście chemiczne. Chun Hin Choi, Byung Ki Cho i ich zespół opracowali soczewki hydrożelowe z efektem samoleczenia. Wystarczy umieścić je na godzinę pod normalnym promieniowaniem ultrafioletowym (UV).
Jaki jest sekret?
Środki sieciujące dwusiarczkowe.
Cząsteczki te zawierają unikalne wiązanie siarka-siarka. Może pęknąć. I znowu wyzdrowiej.
Kiedy zarysujesz zwykłą soczewkę, łańcuchy polimerowe pękają. Uszkodzenie jest trwałe. W tym nowym projekcie światło UV działa jak wyzwalacz. Przestawia wiązania siarkowe w miejscu pęknięcia. Utrzymują razem oddzielone polimery.
„Hydrożel DS wykazał skuteczne gojenie… podczas gdy hydrożel kontrolny… nie wykazywał widocznych oznak gojenia.”
Przywrócono dziewięćdziesiąt procent stabilności konstrukcji. To imponujący poziom regeneracji.
Nie chodzi tylko o uzdrowienie.
Materiał stał się również trwalszy. Naukowcy dodali polimer wtórny, aby poprawić odporność na ścieranie i bakterie. Wynik? Soczewka, która początkowo jest odporna na powstawanie zarysowań i eliminuje te, przed którymi nie była w stanie się uchronić.
Zatrzymywanie wilgoci spełnia aktualne standardy rynkowe. Soczewki nie wysychają.
Rozważ konsekwencje tego odkrycia.
Na półkach znajdują się już pojemniki UV do przechowywania soczewek kontaktowych. Dezynfekują. A co jeśli też wyremontują? Opuszczasz obiektyw do stanu zmęczonego. Poczekaj godzinę. Wyciągniesz je jak nowe.
To nie jest science-fiction. Jest to chemia stosowana opublikowana w czasopiśmie ACS Applied Polymer Materials.
Poprzednie próby stworzenia materiałów samoleczących się wymagały ogrzewania. Wysoka temperatura. Nie zakłada się gorącej soczewki na rogówkę. Przełomem jest tutaj redukcja promieni UV w temperaturze pokojowej. Praktyczny. U siebie w domu.
Przed nami jeszcze testy bezpieczeństwa. To zawsze dzieje się z oczami. Nie oczekujesz niczego mniejszego.
Ale droga jest jasna. Wytrzymałe, długotrwałe hydrożele, które regenerują się podczas snu. Lub po prostu podczas parzenia kawy.
Czy następna para soczewek w Twoim przypadku będzie wiedziała, kiedy uzupełnić?























