Kamienie mówią: o czym mówią szympansy w Afryce Zachodniej

6

Uszkodzone pnie. Stos kamieni u podstawy. Drzewa pamiętają.

W Parku Narodowym Boe (Bissau Gwinea) sawanna skrywa dziwne tajemnice. Zbliżasz się do drzewa i widzisz oznaki przemocy, bez widocznego napastnika. Dokonały tego dorosłe samce szympansów. Rzucali kamieniami. Wciąż.

„Zbiorcze rzucanie kamieniami może zachować rzadkie dowody komunikacji naczelnych”.

To nie jest przypadkowy wandalizm. Szympansy wracają do tych samych drzew. Na nagraniu wideo widać, jak precyzyjnie rzucają kamieniami. Nie wyrzucają ich losowo. Celowo atakują określone obszary tułowia. Rzucając kamieniami, wydają głośny, donośny krzyk „pant-hu”, który niesie się daleko w suchym powietrzu. Niektórzy nawet depczą i uderzają w podtrzymujące korzenie drzewa. Bębnienie na korzeniach łączy się z rzucaniem kamieni. Prawdziwy występ.

Po co?

Naukowcy jeszcze nie wiedzą.


Sygnał w szumie

Wiemy, że jest to rzadkie zjawisko. Robią to tylko cztery grupy szympansów w całej Afryce Zachodniej. Nie należy się tego spodziewać wszędzie, po prostu dlatego, że kamienie i drzewa są wszędzie. Większość szympansów ignoruje kamienie. Lub oczywiście użyj ich do rozłupywania orzechów. Żywność. Ale to? To jest coś innego. Żadnych kalorii. Żadnego mięsa na stole. Tylko hałas i uderzenia.

Niektórzy badacze uważają, że jest to akt symboliczny. Podobnie jak zaznaczanie terytorium. Albo wiadomość dla rywali z całej doliny. Okrzyki „dyszaj” i bębnienie to standardowe przejawy męskich zachowań. Wygląda to na zniekształconą wersję takich rytuałów. Cecha kulturowa. Nabyte, nie dziedziczne. Jeśli jest to roślina uprawna, może zniknąć z dnia na dzień, jeśli szympansy wyginą lub zmieni się siedlisko.

Ponieważ szympansy są naszymi najbliższymi krewnymi, ich dziwactwa są dla nas ważne. Być może to rzucanie kamieniami jest kluczem do tego, jak pierwsi ludzie zaczęli komunikować się za pomocą przedmiotów. Jak narzędzia stały się symbolami. Polujemy na duchy. Nasi przodkowie odeszli, ale ich działania pozostawiają ślady w ziemi.


Pracuj „na ziemi” (prawie)

Nasz zespół stacjonował w pobliżu rzeki Fafine w wiosce Beli. Panele słoneczne. Mały kompleks NPO. Następnie przeszliśmy 22 km przez busz. Było z nami dwóch lokalnych asystentów terenowych – Jay i Balu – oraz absolwent.

Oto sedno. Te szympansy nie lubią ludzi. Nie są udomowione. Jeśli się zbliżysz, uciekną. Dlatego nie obserwujemy ich bezpośrednio. Obserwujemy, co po sobie zostawiają.

Kamery. Rejestratory dźwięku. Ukryliśmy je lokalnie. Dwie kamery na drzewo. Mikrofony zostały umieszczone ostrożnie. Potem czekaliśmy.

Zaczyna się o 6:30. Kawa w polu? Zapomnij o tym. Małe śniadanie i ruszamy. Zmiana kart SD. Zmieniamy baterie. Sprawdzamy, czy jakieś zwierzę lub dziecko nie dopuściło się sabotażu. Mierzymy drzewa. Wykonujemy skany 3D kamieni. Dane na miejscu są kruche. Ciepło zabija baterie. Kurz zabija soczewki.

Tropiliśmy także gniazda. Ślady karmienia. Gdzie spali ostatniej nocy? Czy ktoś widział innego szympansa rzucającego kamieniami? Publiczność ma znaczenie. Czy to występ solowy czy show?

Dane ujawniły coś zaskakującego. Ciągłość.

Miejsca na mapie w 2017 roku? Nadal aktywny. To nie są ulotne fazy. To nawyki, które utrwalają się od kilkudziesięciu lat. Kamienie można rzucać w jedno drzewo przez dziesięć lat z rzędu.


Górnictwo dla przyszłości

Temat szybko staje się poważny.

Park Narodowy Boe jest piękny, ale delikatny. A Gwinea Bissau ma boksyt. Wiele.

Trwa produkcja przemysłowa. To przynosi pieniądze. Rozwój. Wzrost na papierze. Ale w rzeczywistości? Zniszczenie siedlisk. Zanieczyszczenie. Eksmisja.

Znaleźliśmy otwory wiertnicze. Instalacje eksploracyjne. Oni już tu byli.

„Utrata dziedzictwa naczelnych jest tak samo nieodwracalna, jak wymazanie wszelkich stanowisk archeologicznych w imię postępu”.

Spójrz na sąsiednią Gwineę. Tam są poważne zniszczenia. Dla szympansów, innych dzikich zwierząt i miejscowej ludności. Zarządzanie w Gwinei Bissau również nie jest najbardziej stabilne. Trudno jest przestrzegać zasad, gdy sytuacja szybko się zmienia.

Jeśli z powodu min znikną miejsca do rzucania kamieniami, stracimy coś więcej niż tylko ciekawy nawyk. Stracimy kawałek historii naczelnych. Kultura materialna stworzona przez dzikie zwierzęta jest niezwykle rzadka. Wymazanie tego jest formą amnezji.

Nie uczymy się tego tylko dlatego, że jest to dziwne. Robimy to, aby je chronić. Aby zwrócić uwagę na zagrożoną różnorodność biologiczną. Aby przypomnieć ludziom, że szympansy też mają tradycje.

Co się stanie, gdy wjadą samochody? Drzewa są w stanie przetrwać hałas. Kamienie mogą przestać spadać. Ale sygnał nagle się kończy. Pozostawiając jedynie blizny na korze, aby ci, którzy zostali, mogli je zinterpretować.