SpaceX nie czeka.
Po bolesnej porażce w maju firma wróciła do pracy. To już 13. lot. I tak, niektóre problemy zostały naprawione.
Na akceleratorze zostały zainstalowane nowe poprawki silnika. Do oprogramowania lotu wczytano ulepszoną procedurę skrętu. Płatki powłoki termoochronnej? Również nowy. Tym razem celem jest czyste wykonanie manewru. Inżynierowie chcą, aby wzmacniacz Superciężkiego oddzielił się w powietrzu, zawrócił, uruchomił silniki i delikatnie wylądował w wodach Zatoki Meksykańskiej. Nie eksplozja, ale miękkie lądowanie.
“Musimy mieć pewność, że teren (infrastruktura) też będzie gotowy. Nie chcemy paraliżować analizami.”
- Tima Southertona
Dwunasty lot był pełen problemów. Nieudane odwrócenia. Silniki odmówiły ponownego uruchomienia. Tym razem inżynierowie sfinalizowali także sekwencję działań, która doprowadzi do upadku górnego bloku do Oceanu Indyjskiego.
Ale główną zmianą jest rzeczywista ładowność.
Nie masowi naśladowcy. Nie cegły balastowe. Dwadzieścia prawdziwych satelitów Starlink V3. Część z nich wyposażona jest w kamery i czujniki. Będą rejestrować pracę silnika rakietowego. Po ponownym wejściu na teren obiektu zostaną zarejestrowane stan powłoki zabezpieczającej przed ciepłem. Dane.
Okno startowe zaplanowano na czwartek, 16 lipca. Albo tak. To kolejny krok na długiej i wyczerpującej ścieżce do stworzenia urządzenia wielokrotnego użytku. Elon Musk chce polecieć na Marsa. NASA chce wylądować na Księżycu. I potrzebujesz działającego niewolnika rakietowego, a nie fajerwerków.
Southerton powiedział to najlepiej. Szybko testujemy. Często testujemy. Jeśli będziemy czekać, aż każdy piorun będzie teoretycznie idealny, nigdy nie wystrzelimy rakiety.
Jak oglądać
Przejdź do SpaceX.com. Albo w X.
Musk jest właścicielem obu platform, więc dlaczego nie skorzystać z obu.
Oczekuje się, że transmisja rozpocznie się około trzydzieści minut przed rozpoczęciem. W czwartek zegar wskazuje godzinę 17:45 czasu centralnego.
Ale harmonogram Starship to pojęcie względne. Bardziej nadzieja niż obietnica. Silny wiatr? Pauza. Łodzie pływające zbyt blisko strefy wykluczenia? Pauza. Czy zawór utknął w niewłaściwej pozycji? Najprawdopodobniej kolejna przerwa.
Ale kiedy rakieta wystartuje, sytuacja staje się dziwna.
Będzie się zachowywał jak statek kosmiczny. Rozmieści te satelity. A potem – i to jest najtrudniejsza część – spróbuje ponownie uruchomić tylko jeden silnik na orbicie. Jest to umiejętność potrzebna do korekty kursu. Polecieć na księżyc. Żeby się nie popsuć.
Same satelity nie przetrwają. Rozdzielą się. Spłoną w atmosferze za około dwadzieścia minut. Krótkie życie, ale przydatne dane.
Czekając, sprawdź Ścieżkę krytyczną.
To minidokument od SpaceX. Pokazuje chaos przed ostatnim biegiem. Przerwane odliczanie. Uchwyt podkładki, który nie chciał się schować. Masywny łańcuch wieży, który pękł pod napięciem. Za półtora dnia musiałem wymienić łańcuch.
Na filmie pojawia się Musk. Patrzy ponad ramionami pracowników. Sprawdza konsole. Prawie nic nie mówi.
Justin Styer, dyrektor ds. premiery, ma ciekawy komentarz.
„Nigdy nie czułem presji ze strony Elona, aby za wszelką cenę wystrzelić rakietę” – powiedział Steyer.
Żadnego „do cholery, zróbmy to”. Żadnych panikowych krzyków. Steyer twierdzi, że założyciel szybko przyswaja informacje. Rozumie stawkę. Krytyczna droga na Marsa nie polega na eksplozjach dla samych eksplozji.
Chociaż czasami eksplozji trudno uniknąć. 🚀
Zobaczymy, czy czwartkowa próba będzie mądrzejsza od poprzedniej. Albo tak samo głośno.
























